2009-03-08
18:38:42
...


Moja jedna, dzisiejsza łza została porwana przez wiatr.

Byłam dzisiaj osią obrotu, wokół której kręcił się cały świat.

Kac.



skomentuj (0)




2008-04-03
22:04:43
By nie przepaść w otchłań równouprawnienia...


Bycie prawdziwą kobietą to nielada sztuka. Dzisiejszy bunt kobiet wobec mężczyzn nie czyni je bogatszymi w odwagę i swoje prawa, ale degraduje to, o co w tym buncie naprawdę chodzi...
Dlatego zanim zaczniemy walczyć o wiecej niż mamy, wyryjmy DRUKOWANYMI literamy na korze mózgowej to, co zostało dane tylko kobiecie i nie odbierajmy sobie przyjemności całowania w dłoń, odsuwania krzesełka przez faceta, zakładania płaszczyku itp.
Bo nasze równouprawnienie, o którym marzymy, spowoduje, że jedyna rasa ludzi, czyli kobiet, zaginie w otchłani pierdzenia i bekania w zwierzęcym, męskim stylu....

Przy natchnieniu notką, także babskiej blogowiczki...

skomentuj (1)




2008-04-01
22:30:54
Wygoda facetów w autobusach.


Weszłam do autobusu. Kilka wolnych miejsc, ale żadnego podwójnego, więc musiałam usiąść obok kogoś. Pech chciał, że sami faceci. Mijam pierwsze wolne miejsce, facet za bardzo rozwalony, drugie siedzisko, też właściwie jest miejsca brak i tak przeszłam cały autobus. Zostało mi ostatnie wolne miejsce, obok faceta, najwyraźniej wielkiego. Ledwo ubiałam sobie ciut centymetrów kwadratowych na siedzeniu, modląc się, żeby nie spaść. Facet siedzi dalej tak, jak siedział. Jego rozkrok, sugerował, że coś między nogami ma, ba! ten kąt rozwarty wskazywał na to, że tam ma coś wiecej, ale patrząc na jego posturę chciało mi się śmiac. Ja ledwo balansowałam na jednym pośladku przy zakrętach, myślałam, że spadnę z siedzenia, ale ze smiechu. Dryblas siedzacy obok mnie, zajmował prawie dwa miejsca (z reszta jak pozostałe stado samców). Takich osobników powinno karać sie podwójna opłatą za bilet. No dobra nie bedę wredna 1,5 ceny biltu wystarczy...
Mam dosyć pieprzonej wygody facetów! Rany jak ja ich nienawidzę!! I to nie żaden żart primaaprilisowy!

skomentuj (1)




2007-10-02
17:46:35
Kto bardziej inteligenty? Kobiety czy mężczyzni?


Trzech mężczyzn spotyka kobietę, która spełni dla każdego z nich jedno życzenie.
Pierwszy mężczyzna prosi:
- Chciałbym być o 25% bardziej inteligentny niż jestem. - Kobieta mruga oczami, a mężczyzna - O jej, czuję, że jestem o 25% inteligentniejszy.
Drugi mężczyzna prosi:
- Chciałbym być o 50% bardziej inteligentny. - Kobieta robi to samo, a mężczyzna czuje się bardziej inteligentny.
Trzeci mężczyzna prosi:
- A ja chciałbym być o 100% inteligentniejszy - Kobieta mruga oczami, a mężczyzna zamienia się w kobietę…


skomentuj (2)




2007-09-19
12:18:26
Nieudane :/


Trzy dni, które miały być cudowne, zamieniły się w nienadzwyczajne dwa tygodnie.
Moje Słońce poszło na L-4, a nie potrafilismy wykorzytać w pełni naszych współnych dni. Wrrr, teraz dopiero odczuwam złość (3 dni po jego wyjeździe). Staraliśmy się robić wszystko, żeby jakoś mile spedzić czas.
Troszke pobalowaliśmy, popiliśmy, a nawet na grzybach byliśmy, gdzie widzieliśmy tylko sarenkę, a do domu przyniosłam tylko 2 grzybki...
No nic, następnym razem postaram się bardziej...

skomentuj (2)




2007-09-07
22:31:05
Ekhm...


Zbyt mało odwagi, zbyt mało zaparcia i obawa przed porażką...
Owszem przed porażką zawsze miałam obawę, ale zbyt mało zaparcia?
No cóż, sprawdza się, że charakter człowieka zmienia się co 7 lat...
Rany! Znowu się zmieniać... To się nudne robi, zwłaszcza, że dzieje sie to już 3 raz! A już tak świetnie pracowałam nad swoim charakterkiem :)
No cóż trzeba będzie znowu od zera....

I drobna prośba, niech ktoś mi podrzuci książkę P.Coelho "Czarownia z Portobello"
Bo jak trzeba od nowa budowac charakter, to będę na podstawie bohaterki tej książki. Mam wrażenie, że jest podobna do mnie, ale tak to jest ze wszystkimi książkami Paula...

skomentuj (0)




2007-08-17
20:38:21
W to, co wierzyłam jeszcze wczoraj dzisiaj się nie liczy...


Zmienna jak kobietka?

W sumie sama nie wiem, nigdy mi się tak poglady i pragnienia nie zmieniały w takim tempie...

W skrócie: matematyka miała być dalej moją pasją, a moje życie nie miało nabrać takich obrotów. => Jest zupełnie inaczej...




Przeżyję

skomentuj (0)